Produkty z insektów jako innowacyjna odpowiedź na postępujące zmiany klimatyczne 

Po roku 2100 może nas czekać klimat zbliżony do tego sprzed 56 milionów lat – ze średnioroczną temperaturą wyższą nawet o 8 stopni i ogromną zawartością dwutlenku węgla w atmosferze. Oznacza to koniec życia, jakie znamy. Dużo więcej nie wiemy. 

Szczęście w nieszczęściu już przynajmniej nie negujemy zmian klimatycznych. Mimo wielu kampanii dezinformacyjnych, prób podważania opinii naukowców – niekiedy rodem z thrillera – czy wysiłków zmierzających do marginalizacji problemu, mamy jasność co do faktu: emisje gazów cieplarnianych wywołane przez człowieka rozpoczęły proces zmiany klimatu. Należy je powstrzymać. 

Istnieje obecnie kilka opcji na redukcję gazów cieplarnianych w zależności od sektora, o jakim mówimy. Jest więc – budząca ogromne kontrowersje – geoinżynieria, jest zielona energia, czy pomysły na czerpanie energii z wodoru. W sektorze spożywczym z kolei, generującym około jednej czwartej emisji, w którym oprócz skrócenia łańcuchów dostaw chodzi przede wszystkim o zmniejszenie wysokoemisyjnej produkcji mięsnej, powstają startupy produkujące mięso komórkowe, czy roślinne zamienniki. Na czoło tych starań wysuwa się jednak prężnie rozwijająca się w ostatnich latach branża produktów z insektów. Jakie ma ona zalety? 

Przede wszystkim hodowla insektów nie generuje gazów cieplarnianych. Do tego dochodzą inne zalety: niskie zużycie wody, hodowla wertykalna nie potrzebująca dużego terenu, brak konieczności stosowania antybiotyków i chemii, niskie zapotrzebowanie kaloryczne owadów, czyli niski współczynnik konwersji paszy. Ponadto hodowla insektów jest bezodpadowa – pożytkuje się wszystko, od produktów żywieniowych, jak białko i tłuszcze, po odchody owadów, tzw. frass, stanowiącej wysokiej jakości nawóz organiczny. 

Produkty z insektów cechują się wysoką jakością odżywczą. Białko zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy oraz ma działanie przeciwdrobnoustrojowe. Tłuszcz jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe. Produkty z owadów są już dostępne dla ludzi. Jednak najważniejszym sektorem – choćby ze względu na akceptację społeczną oraz wielkość popytu, która mogłaby zaważyć na zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych przez sektor -, jest rolnictwo. Produktami z insektów można żywić drób, trzodę chlewną, zwierzęta towarzyszące oraz ryby. Produkty te mogą z powodzeniem zastąpić soją oraz mączkę rybną. Co ważne, wykorzystanie produktów z insektów może również przyczynić się do skrócenia łańcuchów dostaw, ponieważ insekty można hodować i przetwarzać lokalnie, budując nowe zakłady, czy adaptując zastaną infrastrukturę. Jest to zatem również duża szansa dla rolnictwa w ekonomicznie trudnej sytuacji. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *