Hodowla owadów na cele paszowe i żywieniowe – wywiad z dr. Wojciechem Zahaczewskim, współzałożycielem i Dyrektorem ds. Sprzedaży OVAD sp. z o.o.
Czym jest nowoczesna hodowla owadów?
Nowoczesna hodowla owadów odnosi się do chowu i rozmnażania dużych ilości owadów w kontrolowanych warunkach środowiskowych na potrzeby paszowe i żywnościowe. W przeciwieństwie do mniejszych, bardziej tradycyjnych form hodowli, nowoczesna wielkoskalowa produkcja skupia się na wykorzystaniu nowoczesnych metod i technologii do maksymalizacji wydajności chowu owadów, a co za tym idzie białka zwierzęcego. Obejmuje to zarówno zautomatyzowane systemy do karmienia i zbierania owadów, jak i zaawansowane techniki zarządzania klimatem i środowiskiem ich optymalnego wzrostu i rozmnażania. Wielkoskalowa hodowla owadów, w naszym przypadku mącznika młynarka, oferuje wiele potencjalnych korzyści dla zrównoważonego rozwoju i biogospodarki o obiegu zamkniętym, w tym wysoka efektywność konwersji paszy, niskie zużycie wody, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych.
Jakie są główne zalety hodowli owadów w porównaniu z hodowlami innych zwierząt gospodarskich?
Pierwszą i podstawową zaletą hodowli owadów jest fakt, że nie generuje ona odpadów. W owadziej hodowli wykorzystywane jest dosłownie wszytko – od białka czy tłuszczów, poprzez chitynę zawartą w owadach, po odchody owadów, tak zwany fras, który jest bardzo dobrym nawozem naturalnym o zawierającym NPK, mikroelementy i z wysoką zawartością węgla organicznego. Pojawiło się już zresztą wiele badań dotyczących tego nawozu, które dokumentują jego świetny wpływ na wzrost roślin, ale także ukazują dobry wpływ frasu z owadów na glebę i pozytywne procesy w niej zachodzące. Jest to też nawóz, który właśnie dzięki chitynie, chroni rośliny przed patogenami. Jak widać, produkty z owadów znajdują całą gamę zastosowań. Od żywieniowych – można nimi żywić choćby zwierzęta gospodarskie takie jak drób czy świnie, ale także ryby w akwakulturach oraz zwierzęta towarzyszące, czy ludzi, o ile dana firma produkująca takie produkty otrzyma zgodę na ich urynkowienie od EFSA. Chityna ma zastosowanie również na rynku medycznym czy kosmetologicznym. To samo tyczy się oleju – badania wykazują, że może on być z powodzeniem stosowany w produktach pielęgnacyjnych, czyli również w kosmetologii. W żywieniu natomiast wykorzystuje się białko i tłuszcze, które mają bardzo dobre parametry – od składu aminokwasowego białka, przez dużą zawartość białek przeciwdrobnoustrojowych, które mają świetny wpływ na mikrobom, po wysoką zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych w owadzim oleju. Pozostałe zalety dotyczą śladu środowiskowego, który w przypadku hodowli owadów jest bardzo niski. Hodowla owadzia generuje minimalne ilości gazów cieplarnianych, zużywa małe ilości wody, nie są w niej stosowane antybiotyki i pestycydy. Hodowla ta cechuje się wysoką efektywnością konwersji paszy – owady muszą zjeść dużo mniej niż inne zwierzęta gospodarskie- krowy, świnie, kury – żeby wyprodukować proporcjonalne ilości białka i tłuszczu. Dodatkowo cały owad jest jadalny, a w przypadku tradycyjnych zwierząt gospodarski ilość części jadalnych to z reguły od 50 do 70% całej masy zwierzęcia.
Jak wygląda hodowla owadów?
Owady mają kilka stadiów rozwojowych. Do produkcji surowców z owadów używa się larw (w przypadku owadów takich jak chrząszcze czy muchy) oraz nimf czy form dorosłych (np. w przypadku świerszczy). W karmach dla zwierząt stosuje się głównie tą pierwszą formę. Owady dorosłe składają się na stado zarodowe – składają jaja, które potem zasilą chów stada produkcyjnego.
Hoduje się je w pionowo ustawionych reaktorach (kuwetach), gdzie żyją zagrzebane w paszy. Paszę stanowią tylko i wyłącznie produkty pochodzenia roślinnego, takie jak otręby pszenne czy żytnie, makuchy czy śruta roślin oleistych a zatem pozostałości po produkcji rolno-spożywczej. Część z nich jest uważana za mało efektywną paszę w żywieniu kur czy świń. Dla owadów jest to jednak dieta w pełni wystarczająca. Dodatkowo można owadom podać odsorty owoców lub warzyw, z których czerpią wodę. Hodowla owadzia jest higieniczna i estetyczna. Nie trudno tu zadbać o dobrostan ludzi w niej pracujących czy samych owadów. Co bardzo ważne, zagęszczenie nie przeszkadza owadom. Nie ma tu więc kluczowego problemu, który pojawia się w hodowlach przemysłowych innych zwierząt hodowlanych, t.j. chorób wynikających z zagęszczenia i wymagających użycia dużych ilości leków, antybiotyków, czy szczepionek. Należy po prostu utrzymywać czystość i odpowiednią wentylację.
Hodowcy owadów są stale kontrolowani przez Inspekcję Weterynaryjną, która objęła swoim nadzorem branżę owadzią, odkąd część owadów (w tym mącznik młynarek) została zaklasyfikowana przez Unię Europejską do zbioru zwierząt gospodarskich.
Czym żywi się taki owad?
Larwy mącznika młynarka są wszystkożerne i mogą konsumować szeroki zakres produktów organicznych, ale w hodowli najczęściej są karmione suchymi pokarmami z przetwórstwa rolnego i zbożowo-młynarskiego np. otrębami pszennymi i żytnimi, śrutą i makuchem z roślin oleistych, nasionami niższej kategorii przydatności lub uzyskanych w procesie czyszczenia nasion roślin uprawnych. Wykorzystuje się również wywar pogorzelniany lub młóto browarniane. Można wykorzystywać odpady z piekarni, tj.. stary chleb. Źródłem wody dla owadów mogą być wytłoki z produkcji soków owocowych lub tzw. odsorty warzyw czy owoców. Nie można w hodowli owadów stosować produktów odpadowych czy zawierających produkty odzwierzęce, a materiały i dodatki paszowe stosowane w muszą być na tzw. liście materiałów i dodatków paszowych i zatwierdzone przez inspekcję weterynaryjną. Wszystkie pasze dla naszych owadów pozyskujemy w naszym regionie dzięki czemu skracamy łańcuchy dostaw towarów i korzystamy z produktów od lokalnych firm i rolników.
Co jest w owadach i jakie produkty można uzyskać?
Białko, tłuszcz, chityna, składniki mineralne, witaminy. Ponadto odchody są znakomitym nawozem. Wykorzystywane jest wszytko. Produkty, które w tej chwili oferujemy to owady żywe, suszone, mączka pełnotłusta i pasta z owadów.
Czym charakteryzuje się białko owadzie? Czy może ono konkurować z białkiem pozyskiwanym ze ssaków?
Larwa mącznika młynarka – w zależności od żywienia – zawiera, w suchej masie, od 48% do 56% białka. Cechuje je duża wartość pokarmowa. Ale białko z owadów to coś więcej, ponieważ ma ono również szereg wartości funkcjonalnych. Frakcje białka z owadów AMPs (od antimicrobial peptides) wykazują właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Mącznik młynarek zawiera zatem białko będące nie tylko budulcem, ale mające również działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. To wszystko odbywa się w przewodzie pokarmowym, wpływając pozytywnie na jego mikrobiotę jelitową, a tym samym zdrowie, samopoczucie.
Białko mącznika zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te, których organizm nie jest w stanie sam syntetyzować i trzeba je uwzględnić w diecie. Są to: histydyna, metionina, fenyloalanina, izoleucyna, leucyna, tryptofan, arginina, walina, lizyna, treonina. Co bardzo ważne: białko mącznika młynarka cieszy się bardzo dobrą strawnością – nawet do 89%, co oznacza po prostu tyle, że wchłania się w zasadzie wszytko to, co zostaję dostarczone do organizmu. To bardzo ważna kwestia, ponieważ duża część białek innego pochodzenia jest po prostu wydalana bez żadnego pożytku dla zdrowia lub musi zostać dodatkowo przetworzona, co obniża jego wartość odżywczą oraz zdrowotną. Co ciekawe mącznik młynarek posiada również kwas glutaminowy, który jest powiązany z percepcją smaku umami, uchodzącego za przyjemny i smaczny. Na przykład suszone larwy mącznika młynarka smakują jak pestki słonecznika. Nawet nie trzeba ich niczym przyprawiać.
A jakie cechy ma tłuszcz z owadów? Czy może na przykład konkurować z tłuszczem rybim?
Larwa mącznika młynarka zawiera – w zależności od żywienia – od 32% do 40% tłuszczu w suchej masie. Ma go dużo, ponieważ larwa jest postacią, z której wyłoni się poczwarka, a potem dorosła postać owada, a do tych przemian potrzeba dużej ilości energii. Larwy mącznika mają w swoim tłuszczu ponad 75% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zawierają kwasy omega-6 i omega-3 w bardzo dobrych proporcjach. Dzięki specjalnie dobranej diecie można zwiększyć zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 aż siedmiokrotnie względem grupy kontrolnej. Omega-3 wpływa u zwierząt na jakość sierści, wzrok, układ nerwowy, kondycję skóry i wiele innych. Z kolei z grupy kwasów omega-6 tłuszcz mącznika zawiera kwasy oleinowy i linolowy, które mają działanie przeciwzapalne, dobrze wpływają na serce oraz mózg i mają znaczenie przeciwstarzeniowe. To kluczowe kwasy dla zdrowia i należy je podawać w diecie, ponieważ organizm nie jest w stanie sam ich wytworzyć. To również ten właśnie tłuszcz stanowi o smaku produktów z mącznika młynarka.
A co z chityną? Jest ona niestawialna przez organizmy ssaków. Czy ma jakieś dobre właściwości?
W żywieniu chityna pełni podobną funkcję co włókno pokarmowe (błonnik), poprawiając pracę jelit. Ma również działanie prebiotyczne, czyli sprawia, że mikrobiom jelita pokarmowego zasiedlają korzystne bakterie, a eliminowane są te niekorzystne (jak choćby bakterie coli, czy Salmonella). Poza tym ma ona również działanie funkcjonalne – pobudza produkcję leukocytów, dobrze wpływa na układ odpornościowy, ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwnowotworowe. Do tego wykazuje się działaniem bakteriostatycznym, czyli dobrze wpływa między innymi na skórę, hamując zapalenia wynikające z alergii. Ponadto obniża poziom cholesterolu i triglicerydów, czyli jednym słowem zapobiega hiperlipidemii, bardzo popularnemu zaburzeniu poziomy frakcji tych dwóch ostatnich we krwi. Hiperlipidemia jest bardzo rzadko diagnozowana, a występuje często i prowadzi do chorób układu krwionośnego, kamicy żółciowej, udarów. Jednym słowem chityna zawarta w mączniku młynarku – jej ilość jest akurat, ok. 3-4%, czyli mniej więcej tyle co w grzybach – to zdrowe jelita, dobra kondycja, zapobieganie otyłości i cukrzycy, brak alergii pokarmowych i skórnych, zdrowe zęby i dobre samopoczucie. Jest też dobra w przypadku otyłości, ponieważ wpływa na poczucie sytości i zmniejsza łaknienie.
W owadach jest również tzw. popiół. Tak nazywane są w produktach spożywczych nieorganiczne substancje mineralne. W mączniku młynarku znajduje się go ok. 4%, w przeliczeniu na suchą masę. Zawiera on makro- i mikroelementy. W popiele znajdziemy zatem miedź, żelazo, magnez, mangan, fosfor, selen i cynk. To wszystko bardzo ważne związki dla dobrego funkcjonowania organizmu.
To w takim razie czego nie ma w Państwa produktach z owadów?
W naszych owadach i surowcach, które są z nich pozyskiwane nie ma leków czy hormonów, które są już nieodzowną składową przemysłowej produkcji mięsnej czy rybnej. Na żadnym etapie nie stosujemy chemicznych konserwantów, sztucznych barwników, wzmacniaczy smaku i innych dodatków tego typu. Nasze owady i produkty są po prostu naturalne.